Nieodzowny przewodnik z Inturistu doholował uczestników wycieczki do koszmarnego hotelu „Rossija", robiącego niemal takie samo wrażenie jak więzienie Alcatraz, lecz oferującego gościom zdecydowanie niższy standard. Trzeciego dnia grupa udała się do Muzeum Sztuki Orientalnej. Monk zapoznał się z rozkładem jego sal jeszcze przed wyjazdem ze Stanów, toteż wiedział, gdzie między gablotami jest najwięcej przestrzeni umożliwiającej dyskretne wtopienie się w tłum, gdyby Krugłowa ktoś śledził. .
159. Papiery? Nigdy. Znów przewraca kilka kartek. Tutaj.. Prezydent nie przejmował się rosnącą popularnością przyszłego wiceprezydenta, gdyż działało to na szkodę Colina Gossa, a wpływało na notowania obecnej administracji. Prezydent cieszył się, mogąc stać obok Michaela w blasku jupiterów, które Colina Gossa ukazywały w bardzo niekorzystnym świetle.. - To prawda - zgodziła się Helena - co często musiałam mówić w jej obronie.. Sala zajęczała. Nawet Terri odczuła wypowiadane bezbarwnym tonem słowa Chrisa. – Tak jest. – Podpułkownik Eckhardt, dowódca jednostki desantowej, wskazał palcem miejsca, w których rozlokował żołnierzy. Kiedy skończył, pozwolił sobie jeszcze na komentarz: – Mój plan polega na wpuszczeniu wroga w dwa odkryte rejony, utworzone przez te uliczki między budynkami, i wyeliminowaniu go..